Krem antycellulitowy – wyzwanie

Można znaleźć bardzo wiele informacji i w szczególności różnego produktów do zwalczania cellulitu. Na półkach w drogerii, można znaleźć ich dziesiątki rodzajów. Zapachowe, bezzapachowe. Jedne bardziej polecane inne mniej. Jednak czy one faktycznie pomagają? Swoje spostrzeżenia oczywiście możecie zostawiać w komentarzach, ale również możemy zrobić niewielki  test, ze mną w roli głównej ;).

Będę używać produktu, którego nazwy i marki nie będę wymieniać (dla zainteresowanych – zostawcie maila w komentarzu, to na niego odpowiem). Stosowanie żelu, będzie przebiegało u mnie przez 6 miesięcy, 2 razy dziennie, ponieważ tak proponuje się używanie takich produktów.

Zobaczymy czy będą efekty pozytywne. Jestem bardzo ciekawa, ponieważ na opakowaniu producenci obiecują wiele, gdzie efekty stosowania takiego kremy miłoby było zobaczyć latem na plaży. Stosowanie takiego kremu – zgodnie z opisem na opakowaniu – zapewni mi redukcję tkanki tłuszczowej, wyszczuplenie i wymodelowanie zgrabnej linii talii; uniesienie pośladków!, oraz co najważniejsze, zredukowanie cellulitu i poprawienie elastyczności skóry. W kolejnych odsłonach wstawię zdjęcie z jakim „niedoskonałym” ciałem zaczynam. Polecam śledzić wpisy na bierząco i wejść w wyzwanie/testowanie razem ze mną.

Dodam, że przez te ustalone 6 miesięcy będę ćwiczyć co najlmniej 4x w tygodniu. To też na pewno poprawi moją kondycję skóry, lecz działanie żelu może mi odpowiednio pomóc przy szybszym efekcie wygładzenia skóry o pozbycia się bruzd. Zobaczymy i do dzieła!

 

Dodaj komentarz